Gmina Kcynia (Kcynia czwartek, 30 06 2011)
Byłam trzy lata z rzędu, w tym roku mnie nie będzie jak i całej Kcyni bo po zmianie burmistrza i jego decyzjach (między innymi likwidacji instytucji,które organizowały wyjazd) nie będzie wyjazdów z Kcyni na parafiadę a szkoda:( może w przyszłości coś się zmieni:) miejmy nadzieję:) Pozdro z KCYNI I OKOLIC:*
Krzyś (Warszawa piątek, 17 06 2011)
Witam! Już nie mogę się doczekać kolejnej kolonii parafiadowej. Tym razem wybrałem Mrzeżyno 3-16 lipiec 2011r. Liczę że będę z niej zadowolony tak jak z poprzedniej - liczę na super kadrę i kierownika jak i na moich rówieśników. Obiecuję że po powrocie tu wszystkim opiszę swoje wrażenia z pobytu nad morzem. Pozdrawiam wszystkich
Lena (Izabelin sobota, 19 03 2011)
Pozdrowienia dla Parafiady.
restauracje warszawa (restauracje poniedziałek, 10 01 2011)
Bardzo ciekawa strona internetowa.
restauracje warszawa (Warszawa piątek, 3 12 2010)
Super stronka.
Mirosław Józef Wiśniewski (Legionowo poniedziałek, 2 08 2010)
Wiersz ten napisałem w przeddzień katastrofy lotniczej w Której zginęli Wspaniali ludzie.
Przez mękę do pojednania.
Od czasów Mieszka po dzisiejsze czasy
W obronie Ziemi szły nasze wojska
przez morza , góry i inne kraje
Pod sztandarami: niech żyje Polska!
I rosła w Świecie oręża sława
Lecz przyszły też trudne czasy
Bo pod naporem padła Warszawa
krwią się pokryły, ziemia i lasy.
A na dodatek w sposób zdradziecki
Zajął tereny Związek Radziecki
I bohaterów co tam dążyli
Podstępem wzięli, uprowadzili.
Żeby powstało imperium nowe
Tysiącom ofiar strzelili w głowę.
Kwiat społeczeństwa poszedł do grobu
Jednym podpisem kata narodów.
A był to człowiek, podły z natury
Pozbawiał życia ludzi kultury
I z prostych ludzi uczynił katów
A potem zabił takich psubratów.
Zacierał ślady po wszystkich mordach
nie szczędząc nawet swego narodu
Setki tysięcy poszło na Sybir
Gdzie mnóstwo ludzi wymarło z głodu
Tyle nieszczęścia, potworne zbrodnie
potrafi jeden uczynić człowiek
dzięki poparciu garstki służalców
Którym potrafił przewrócić w głowie.
W pamięci naszej wciąż pozostanie
Katyński skrawek ojczystej Ziemi
Gdzie leżą nasi bohaterowie
Wierząc, że los Ich życie odmieni.
Dosyć już ofiar i dosyć waśni
Najwyższa pora by nastał spokój.
Żeby narody mogły się przyjaźnić
I już na zawsze panował pokój.
09.04.2010r.
Pozdrowienia dla Parafiady
Ciplak (Żydowo wtorek, 15 06 2010)
My harcerze z Toronto składamy Wam najszczersze
kondolencje, to wielka strata dla naszego Narodu.
Jesteśmy z Tobą Ojcze Józefie, niech nasze
dęby posadzone w Kanadzie będą symbolem wiary ,
pielęgnowanej przez młodzież, dzięki Tobie
Świat poznał Katyń....
Leszek (Szczebrzeszyn sobota, 29 05 2010)
Pozdrowienia dla Parafiady
Bernadeta Magiera (Jastrzębie Zdrój czwartek, 15 04 2010)
"Słońce Parafiady zgasło..." Zawsze uśmiechnięty, radosny, pozytywnie nastawiony do wszystkich Ojciec Józef już nie odwiedzi dzieci na turnusie, ale my musimy kontynuować Jego dzieło a On będzie nam pomagał i błogosławił z Domu Ojca.
dh Andrzej Kawka (Toronto wtorek, 13 04 2010)
My harcerze z Toronto składamy Wam najszczersze
kondolencje, to wielka strata dla naszego Narodu.
Jesteśmy z Tobą Ojcze Józefie, niech nasze
dęby posadzone w Kanadzie będą symbolem wiary ,
pielęgnowanej przez młodzież, dzięki Tobie
Świat poznał Katyń....
"Liczy się tylko nadzieja " (Ostrów Mazowiecka poniedziałek, 12 04 2010)
Witam... :( chcę złożyć jak najszczersze kondolencje z utraty o.Józefa Jońca na zawsze zostanie w pamięci [*] :( "
"I z tą swoją wiarą, wielkim entuzjazmem, pasją i zapałem nas zostawił, ale nie opuścił."
Maria Jakubowska ( Andrychów poniedziałek, 12 04 2010)
Wyrazy współczucia dla wszystkich, których dotknęła śmierć ojca Józefa Jońca. Łączymy się w bólu.
Społeczność Szkolna ZSS w Inwałdzie
Monika (Laskowa poniedziałek, 12 04 2010)
Dziękujemy Ci Ojcze Józefie za wszelkie dobro, które dokonałeś tu na ziemi...
Dziękujemy w szczególności za owocną pracę w STOWARZYSZENIU PARAFIADA...
Musimy wierzyć, że:
"ŻYCIE JEST SNEM, A ŚMIERĆ PRZEBUDZENIEM..." [*]
Maria Iskierka (Olkusz poniedziałek, 12 04 2010)
Byłam w Warszawie Ojciec Józef pełen wiary i optymizmu wysłuchał i dawał nadzieję a teraz... pozdrawiam wdzięczna Maria