facebook

Przegląd Małych Form Teatralnych

Podobnie jak w latach ubiegłych konkurs teatralny rozgrywany będzie w dwóch kategoriach tematycznych. Przegląd konkursowy będzie odbywał się w Namiocie Spotkań w poniedziałek i wtorek, 11 i 12 lipca, od godz. 11.00.
Minispektakle oceniać będzie 3-osobowe Jury w składzie: Barbara Radzikowska, Dorota Curyłło i O. Dawid Graczyk SP.
Regulamin konkursu dostępny jest na stronie:
http://www.parafiada.pl/download/regulamin-28.-midzynarodowej-parafiady

Kat. 1
„Fraszki – igraszki” - sceniczna realizacja wybranych fraszek z twórczości Jana Kochanowskiego, Wacława Potockiego, Aleksandra Fredry i Jana Sztaudyngera.
Kat. 2
„Moja mała ojczyzna” – dawne jarmarki
Państwa pomysłowości pozostawiamy sposób ujęcia tematu. W przypadku fraszek polskich twórców, może to być zarówno pantomima, jak i minispektakl z przekazem werbalnym. Wybrane fraszki, jak i skrótowe biogramy ich twórców można znaleźć poniżej. 
W drugiej kategorii dajemy również możliwość rozwinięcia wyobraźni. Podobnie jak to się działo w najdawniejszych czasach – na jarmarku może odbywać się handel: wymienny i kontraktowanie zakupów hurtowych, wytwarzanie przedmiotów użytkowych jak wiklinowe kosze, haftowanie, szycie, może pojawiła się trupa wędrownych grajków czy kuglarzy?... Może warto sięgnąć do wspomnień najstarszych mieszkańców z okolicy? Najważniejsze by spektakl odwoływał się możliwie najlepiej do własnej historii i charakteryzował Państwa „Małą Ojczyznę”. 

 

Proponowane „fraszki – igraszki” /do wyboru/

Jan Kochanowski

Pochodził z rodziny szlacheckiej; jego dwaj bracia - Mikołaj i Andrzej - również zapisali się w dziejach literatury polskiej. Urodził się w 1530 r. w Sycynie (ziemia radomska). Naukę i studia odbywał w Krakowie, w Królewcu (był tu dwukrotnie) i w Padwie (przebywał tu z przerwami ponad cztery lata). Zatrzymał się też na jakiś czas we Francji, między innymi w Paryżu. Ostatecznie wrócił do kraju w 1559 r. Zaczął się wówczas długi, bodaj piętnastoletni okres dworski; poeta związał się najpierw z podkanclerzym i biskupem Filipem Padniewskim, następnie z podkanclerzym Piotrem Myszkowskim, później z kancelarią króla Zygmunta II Augusta (został jego sekretarzem). Z dworem rozstał się około 1574 r. - już po elekcji i koronacji Henryka Walezego. Osiadł w Czarnolesie, ożeniwszy się z Dorotą Podlodowską. Przeżył głęboko śmierć córek: Urszuli i Hanny. Zmarł nagle w czasie pobytu w Lublinie 22 sierpnia 1584 r. (pochowany w Zwoleniu). (E. Kotarski, Wirtualna Biblioteka Literatury Polskiej)

1. Do gościa:
Jesli darmo masz te książki,
A spełna w wacku pieniążki,
Chwalę twą rzecz, gościu-bracie,
Bo nie przydziesz ku utracie;
Ale jesliś dał co z taszki,
Nie kupiłeś, jedno fraszki.

2. Sen:
Uciekałem przez sen w nocy,
Mając skrzydła ku pomocy,
Lecz mię miłość poimała,
Choć na nogach ołów miała.
Hanno, co to znamionuje?
Podobno mi praktykuje,
Że ja, będąc uwikłany
Tymi i owymi pany,
Wszytkich inszych łatwie zbędę -
Tobie służyć wiecznie będę.

3. Do Pana:
Bóg tylko ludzkie myśli wiedzieć może
I ku dobremu samże dopomoże;
Ale cokolwiek przeciwnego Jemu,
Dobrze nie padnie, by więc najmędrszemu.
Wszytko wiesz, Panie: zgub, co przeciw Tobie,
A zdarz, jako Pan, coś ulubil sobie.

4. Do Gąski
Ośmdziesiąt lat (a to jest prawy wiek człowieczy)
Czekała śmierć, żeby był Gąska mówił g'rzeczy;
Nie mogła się doczekać, błaznem go tak wzięła
I tąż drogą, gdzie mądre zajmuje, pojęła.
Gąska, błaznuj ty przedsię; imię twe nie zginie,
Póki dzika i swojska gęś na świecie słynie.

5. Do Pawła
Pawle, rzecz pewna, u twego sąsiada
Możesz długiego nie czekać obiada,
Bo w mej komorze szczera pajęczyna,
W piwnicy także coś na schyłku wina.
Ale chleb (według przypowieści) z solą
Każę położyć prze cię z dobrą wolą.
Muzyka Muzyka będzie, pieśni też dostanie,
A k'temu płacić nie potrzeba za nie,
Bo się tu ten żmij rodzi tak okwito,
Lepiej daleko niż jęczmień, niż żyto.
Przeto siądź za stół, mój dobry sąsiedzie,
Boś dawno bywał przy takiej biesiedzie,
Gdzie śmiechu więcej niż potraw dawają:
Ale poetom wszytko przepuszczają.

Wacław Potocki
(ur. 1625 w Woli Łużańskiej, zm. przed 9 lipca 1696 w Łużnej) – sędzia skarbowy, podstarości biecki i sędzia grodzki biecki (w latach 1667-1676), podczaszy krakowski (1678-1685), jeden z głównych twórców barokowych w Polsce, poeta, epik, satyryk i moralista.

1. Pieśń
Fraszka ten świat i złoto, Jedwab i perły błoto;
Jako się z ziemie rodzi, Tak zaś pod ziemię wchodzi.
Fraszka rozkosz choć słodka, Bo nie tylko jest krótka,
Ale tysiąc goryczy, Oraz po sobie liczy.
Rzadko bez grzechu bywa, Ten, co jej rad zażywa.
A wytchnieć tych słodkości, Kiedy się w cię zagości
Robak sumienia złego, I gniew Stwórce twego;
Ciężka jest jego ręka, Kiedy człowieka nęka.
Fraszka sława i próżne, O nię starania różne…
A kto cnoty nie umie, I w największym rozumie
Głupi, trzeba go ćwiczyć, Bo trzech nie umie zliczyć.
Dobra piękna wymowa, Gdzie cnota kładzie słowa;
Dobry żywot, kto żywie na tym świecie cnotliwie
I kto się w cnotę robi, Na wieki się ozdobi.

Aleksander Fredro

hrabia herbu Bończa (ur. 20 czerwca 1793 w Surochowie, zm. 15 lipca 1876 we Lwowie) – polski komediopisarz, pamiętnikarz, poeta, wolnomularz. Tworzył w epoce romantyzmu. Naukę pobierał w domu rodzinnym. Nigdy nie chodził do szkół publicznych. Po śmierci matki przeniósł się do Lwowa. Gdy miał 16 lat, zaciągnął się do wojska i wziął udział w kampanii moskiewskiej wraz z wojskiem Napoleona, za co później otrzymał order Virtuti Militari. Potem wziął również udział w kampanii pruskiej i francuskiej. Oznaczono go Legią Honorową. W 1822 roku Fredro otrzymał tytuł hrabiowski. W 1828 roku umarł jego ojciec, zaś Aleksander wziął ślub z Zofią hrabiną Skarbkową. Ich syn był również komediopisarzem.


1. ***

Popularność złapać chciał,
Na ogierze ruszył w czwał;
Lecz wpół drogi kozła dał,
A zebrawszy guzów kram,
Skąd wyjechał - wrócił tam,
Jak i kiedy - nie wiem sam.

2. ***

Prawdą jest nieomylną i wątpić nie trzeba:
Najwięcej jest matek w świetlicy nieba,
Najwięcej aktorów u czyśćcowych progów,
A w piekle najwięcej wściekłych demagogów.

3. Osiołkowi w żłoby dano

Osiołkowi w żłoby dano,
W jeden owies, w drugi siano.
Uchem strzyże, głową kręci
I to pachnie, i to nęci.
Od którego teraz zacznie,
Aby sobie podjeść smacznie?
Trudny wybór, trudna zgoda
Chwyci siano, owsa szkoda,
Chwyci owies, żal mu siana.
I tak stoi aż do rana,
A od rana do wieczora;
Aż nareszcie przyszła pora,
Że oślina pośród jadła
Z głodu padła.

4.MIEJMY NADZIEJĘ.
 Jak kominiarza,
 Tak dziennikarza
 Zawód diable trudny
 Czyści.... a sam brudny.
 (Zapiski Starucha)

Dopóki dziennikarstwo nie wyczyści siebie,
Pastwy tylko w zbłoconym będzie szukać chlebie,
Dopóki fałsz i zawiść pióra wasze plami,
Dopóki i błazeństwo potrąca dzwonkami,
Dopóty tylko podłem rzemiosłem będziecie,
Co klęskę i zarazę dmie po całym świecie.
A gdy świat sprośnej tłuszczy powstrzymać nie zdoła
Niech ryje piętno hańby na bezczelne czoła;
Ale miejmy nadzieję, ród ludzki myśl wznosi,
Miłości i rozumu u Boga wyprosi.
Miłość tak łatwa! A z nią i rozum przybędzie
I kiedyś, razem z nami, do uczty zasiędzie!
 Co daj Boże Amen.

Jan Sztaudynger

(ur. 28 kwietnia 1904 w Krakowie, zm. 12 września 1970 w Krakowie) - polski poeta i satyryk.

Miał w żyłach krew polską, niemiecką, francuską i ciekawą genealogię. Wiersze pisał już w dzieciństwie, jako 9 letni chłopiec napisał wypracowanie o wakacjach wierszem, co zadziwiło zarówno jego kolegów jak i nauczyciela. Był uczniem II LO im. Jana III Sobieskiego w Krakowie. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Jagiellońskim (gdzie w 1927 roku uzyskał doktorat). Debiutował tomikiem wierszy "Dom mój" ze wstępem Karola Huberta Rostworowskiego w roku 1925.
Członek grupy literacko-artystycznej Helion. Był także współorganizatorem teatrów oraz, w latach 1950-1954, redaktorem czasopisma "Teatr Lalek". Od 1955 do 1970 r. mieszkał w Zakopanem. Tłumaczył również z literatury niemieckiej (m.in. Johanna Wolfganga Goethego).
Został pochowany na Cmentarzu Salwatorskim w Krakowie.

1. ***
Wsi spokojna, wsi wesoła,
Głoszę twoją chwałę,
I do miasta sobie jadę,
Mieszkać w nim na stałe.

2. Bądź wola Twoja:
Już czeka na to Bóg,
Bym pył otrzepał z nóg,
Lecz kusi tyle dróg...
Jakżebym ustać mogł?

3. Dobry pasterz:
Jakub miał sny takie piękne,
Ja nie mam tak pięknych - szkoda.
Anioł był tylko jeden,
I przyszedł zwyczajnie - po schodach.

data dodania: 2016-06-12  przez :Wojciech Wardaszko




Zobacz również:
Kto i jak może pomóc

2013-05-13

Zapoznaj się z możliwościami wsparcia naszej pracy na rzecz dzieci i młodzieży.

Wernisaż wystawy plakatów “Katyń Pamiętam.PL”

2017-11-08

5 listopada, w niedzielę, w Muzeum Katyńskim odbył się wernisaż wystawy pokonkursowej połączony z uroczystym wręczeniem statuetek i nagród rzeczowych autorom najlepszych prac nadesłanych do ogólnopolskiego konkursu plakatu dla młodzieży ‘Katyń-pamiętam.PL”.

Wyniki II etapu konkursu “Giętkie Pióro”

2017-11-07

Na stronie konkursu Giętkie Pióro znajdziecie Państwo wynika II etapu. Zapraszamy do zapoznania się z wpisem.

Znamy zwycięzców ogólnopolskiego konkursu plakatu dla młodzieży “Katyń-pamiętam.PL”

2017-10-25

W sobotę, 21 października w siedzibie Stowarzyszenia zebrało się grono jurorskie, by ocenić prace zgłoszone do ogólnopolskiego konkursu plakatu dla młodzieży „Katyń-pamiętam.PL”.
7-osobowe Jury pod przewodnictwem Justyny Czerniakowskiej z Wydziału Grafiki ASP w Warszawie i z udziałem Adrianny Gajdziszewskiej, Ewy Kowalskiej, Marii Kujel, Patrycji Michońskiej – Dynek, Joanny Sułek – Malinowskiej oraz Mateusza Marka oceniło 98 plakatów w trzech kategoriach wiekowych: uczestników urodzonych w latach 2004 – 2006 / 2001 – 2003  i 1998 – 2000.

Ogólnopolski Konkurs Plakatu dla Młodzieży “Katyń-pamiętam.PL”

2017-09-19

Zapraszamy młodzież z całej Polski do udziału w Ogólnopolskim Konkursie Plakatu "Katyń-pamiętam.PL"

Po szczegóły zapraszamy na stronę konkursu.

Najbliższy weekend na Siekierkach

2017-09-08

Już w sobotę, 9 września zapraszamy wszystkich na Festyn sportowo-rekreacyjny na placu przed Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży. Program festynu jest wyjątkowo bogaty. W niedzielę zapraszamy na XIV Forum Edukacyjne, zatytułowane w tym roku "W stylu Kalasancjusza: Głosić, Przemieniać, Wychowywać".

Partner strategiczny

 

Partnerzy medialni
 

gosc niedzielny